niedziela, 20 października 2013




„…bo kiedy jest się Misiem (…) i myśli się o rozmaitych rzeczach,
to okazuje się czasami, że rzeczy, 
które zdawały się bardzo proste, gdy miało się je w głowie, stają się całkiem inne,
gdy wychodzą z głowy na świat…”

A jeśli się nad tym chwilę zastanowić, można dojść do wniosku,
że nawet kiedy się Misiem nie jest, to też czasem tak bywa…

Cóż poradzić… Takie (s)zycie…

















2 komentarze:

  1. Ale piękne miśki :) Zakochałam się :) Szykuj się ciociu na większa produkcję, bo będę zamawiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, niezmiernie miło mi to czytać i z przyjemnością uszyję coś dla chłopców, na miarę moich możliwości oczywiście ;P

      Usuń