Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mysz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mysz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 listopada 2014



Okazuje się, że z szyciem myszy jest jak z królikami Tildy
- uszyty pierwszy z pewnością nie będzie ostatnim...
Zachęcona pozytywnym odbiorem Angeliny Balleriny
uszyłam kolejną...
Przedstawiam moją autorską mysz - anioła.
A co, przyda się na Święta
i biały królik ma teraz towarzystwo ;P






















niedziela, 19 października 2014

Believe you can do it and you're half way there...

Jaki prezent zrobić kilkuletniej fance tańca?
"Uszyj jej Angelinę Ballerinę."
Angelinę Ballerinę? A co to za jedna...? 
Tak, przyznaję się, nic o niej wcześniej nie słyszałam.
Zrobiłam mały research i z pełną stanowczością stwierdziłam, że to odpada. Mysz fajna, ale jak niby miałabym uszyć postać z bajki? Hm... 
Tylko, że nie dawało mi to spokoju i ciągle wracałam do obrazków z Angeliną Balleriną... Ciesząca się zaskakującą (mnie) popularnością bajkowa postać, blogi młodych mam pękają w szwach od szytych ręcznie myszek w baletowych trykotach. 
Może jednak uszyję...
Tylko jak, mysz baletnicę po prostu, czy taką naprawdę podobną do Angeliny?
Obmyślałam, rysowałam, wycinałam i szyłam i oto, jak ją zrobiłam.
Dorzucę jeszcze książeczkę lub kolorowankę i prezent gotowy:)

PS/ Kasiu M. - dziękuję Ci za inspirację! ;)