Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2015


Przedwiosenne szycie w toku.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia... 
Pierwsza owieczka - niewiele ponad 20 cm, dzisiejsza - blisko 40.
A do tego Tildowe ptaszki. 
Szyłam ich sporo zimą, ale za każdym razem odlatywały... 
Bliżej lub dalej, bo nawet za ocean, 
jednak nigdy nie zostawały u mnie na dłużej. 
Tym razem więc, zaraz po uszyciu solidnie je przywiązałam, 
a zatem przesądzone 
- wiosnę spędzą w mojej kuchni ;)


















niedziela, 1 marca 2015



Najwyższy czas na przebudzenie, 
zimowy sen musi kiedyś wreszcie dobiec końca...
Za pasem wiosna - myślę, patrząc w kalendarz, 
a zaraz potem kolejne święta...
Doszłam więc do wniosku, że marzec będzie miesiącem
szycia wielkanocnych dekoracji, jeśli tylko 
zdołam się zmobilizować i zorganizować czas na szycie,
co wcale nie jest takie proste.
Od czegoś trzeba jednak zacząć, 
wyjmuję więc z szuflady pudrowy róż w kropeczki 
i czekający już od tygodni... 
Wykrój owieczki ;p

















niedziela, 27 października 2013



Czarna owca?
Niekoniecznie…
Żeby uczcić dodatkową godzinę snu, podarowaną tej nocy i ułatwić zasypianie…
Dwie białe Tilda - owce na opasce na oczy.
Mój autorski pomysł, do spania, spokojnego zasypiania,
zamiast owiec liczenia, coś do światła przyciemnienia;)