Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renifer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renifer. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 grudnia 2014


Postanowiłam.
Poszewki dekoracyjne na Święta uszyję sama.
I jeszcze jakieś drobne dekoracje też.
W sklepach jest ich oczywiście mnóstwo,
ale nie koniecznie takie, jakie chciałabym mieć.
Dzielę więc szycie na etapy, bo jest to bardzo czasochłonne zajęcie.
Najwcześniej uszyta poszewka miała już tutaj swój debiut.
To co uszyłam ostatnio, 
zamieszczam poniżej dziś
i mam nadzieję, 
że zdążę uszyć coś jeszcze :)




















poniedziałek, 6 stycznia 2014


    
  Reniferie - c.d.

      To musiało się tak skończyć... 
Nie ma śniegu, białej zimy z bałwanem na balkonie, 
iskrzącym się w słońcu szronem na drzewach i bajkową dekoracją okien na szybach. 
No nie ma. Zrobiło się ciepło, można by nawet rzec gorąco 
i z tego powodu kolejny raz doszło do gorących rękoczynów... 
 W rezultacie zamiast śniegowych mam korzenne gwiazdki i bałwanki 
własnej produkcji;)
A żeby takie, czy inne wypieki bez szwanku wyjąć z piekarnika przyda się... 
Renifer oczywiście! 
;PPP





















niedziela, 29 grudnia 2013



RENIFERie...
A w każdym razie moje najdłuższe tegoroczne wolne, 
co nie oznacza jednak braku zajęć - co to, to nie...
I wcale nie mam na myśli wyłącznie szycia, ale to już zupełnie inna rzecz.
Pani Zima poskąpiła w tym roku śniegu. 
Kto wie, może w przyszłym, który tuż tuż, będzie miała gest...
Rekompensując sobie zatem brak bieli za oknem, sama tworzę zimowe obrazki.
W tym tygodniu dekoracyjne poszewki z reniferem 
w tanecznym kroku, przy końcu roku ;P